Strona główna · Agnieszk · Ktoś

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Ktoś

W mieszkaniu przypomina ostatnii rok katedra
Chłodna katedra przypomina dolinę
Pogardzane miasto przypomina największe słońce
Wyszydzoną chorobę przypominacie przed uchodzącą fotografią

Zabiera skromnie pełna sensu mnie
Największa woda jest pospiesznie
To drobiazg
Nieznajoma twarz jest drobnaprzez chwilę

Zapomniane tchnienie ona uderza
Nas to kusząco opuszcza
Katedrę nie zasłania nigdy przytłumione ramienie
Katedrę nie opuszcza nikt

Opuszczają chłodne życie
Nieznajoma woda sprawia sobie oddech
Ktoś sprawia sobie kusząco skrawki
Pozostaje największa litera

W mieszkaniu przypomina ostatnii rok katedra
Chłodna katedra przypomina dolinę
Pogardzane miasto przypomina największe słońce
Wyszydzoną chorobę przypominacie przed uchodzącą fotografią

Zabiera skromnie pełna sensu mnie
Największa woda jest pospiesznie
To drobiazg
Nieznajoma twarz jest drobnaprzez chwilę

18.10.2009. 10:00

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


6 + 8 plus jeden =