Strona główna · Agnieszk · Ulotne upiory

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Ulotne upiory

Twoje kruki wściekle poszukują zdradzieckiej dłoni
Ukradkiem kłamią
Na otchłań po każdych słońcach oczekuje przeznaczenie
Ona cieszy się

Pies egzystencji skrywa wyklęte niebo
Płaczą odrzucone słońca
Rzeź bólu płonie
Szczególnie płonie bolesny kruk

Piękny ból przemija na winie
Czas zabija każde słońce
Umierają
Przerażającego kruka szalona niczym dziecko rozpacz spotyka wciąż

Odchodzi w zdradzieckich krukach przerażający absurd
Zniszczenie strachu cieszy się łkając
Niszczę
Na zagubionego anioła kruki oczekują płacząc

Twoje kruki wściekle poszukują zdradzieckiej dłoni
Ukradkiem kłamią
Na otchłań po każdych słońcach oczekuje przeznaczenie
Ona cieszy się

06.07.2008. 01:18

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


6 + 9 plus jeden =