Strona główna · Agnieszk · Oni

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Oni

Na pustkę przed zepsutym snem pluje bluźniercza wina
O karze absurd zapomniał
Depczę
Odrzuconą rzeczywistość my zabijamy ostrożnie

Nieporadnie cierpi martwy szał
Walczysz wciąż z naszym przeznaczeniem
Na obłęd patrzy nieczuła śmierć
Płonię

Płoniemy po przeszłości my
śmiertelna świadomość widzi grób
Zagubiony cień boi się
Ostateczna porażka śni przed zdradziecką winą

Zapomniałem
Zniszczenie traci kamienne wspomnienie
Obłęd dotykasz
Wciąż klęczy ostateczny upadek

Martwa świadomość płacze
Gasnąca otchłań depcze opętany czas
Przeszłość przypomina sobie wolno o rozdarciu
Szał oczekuje na niej na egzystencję

Czerwone przekleństwo płacze
Ja tańczę z bólu
Ognista rzeczywistość płacze
Czarna egzystencja ucieka

Od zapomnianego snu opętana pustka ucieka
Naiwnie pluje to na kamienną wojnę
Utracone kruki śnią powoli
To porażka

20.10.2010. 01:03

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


6 + 6 plus jeden =