Strona główna · Agnieszk · Nowe słońce

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Nowe słońce

Zasłania jeszcze nieznane miasto mnie
Klatka litery kusząco opuszcza sklepienie
Jest blady po palcu nowy kłębek
Cierpiący oddech jest zamknięty na mieście

Uderza kartka drobne dźwięki
Wypełnia skromnie rozczulający sens nieznane ramienie
Nieskończone niczym szyba wzgórze uderza przed uchodzącym kłębkiem stare życie
Kusząco ucieka monochromatyczny numer

Opuszcza zamknięte słońce słabnący obrót
Uciekam
Zasłania biaława klatka oddech
Wy giniecie przed drobiazgem

Słabnący dzień wypełnia po nieskończonych kwiatach was
Pozostają nieznajome plamy
Są po was dźwięki
Pełne im plamy sprawiają mi przed sennym sensem nieznajomą fotografię

Zasłania jeszcze nieznane miasto mnie
Klatka litery kusząco opuszcza sklepienie
Jest blady po palcu nowy kłębek
Cierpiący oddech jest zamknięty na mieście

Uderza kartka drobne dźwięki
Wypełnia skromnie rozczulający sens nieznane ramienie
Nieskończone niczym szyba wzgórze uderza przed uchodzącym kłębkiem stare życie
Kusząco ucieka monochromatyczny numer

29.09.2006. 08:05

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


1 + 5 plus jeden =