Strona główna · Agnieszk · Ja

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Ja

Płacze w zepsutej prawdzie naznaczony szał
Czarne kłamstwo rani pozornie zemsta
Zdradzieckii czas nie boi się
Ostatna klatka płonie wściekle

Plujecie na zczerniały głód
Kruk trupa tańczy między dłonią i nikim
Niszczą po złudnym krzyżu gasnące serce
Utracona kłamie z bólu

Klatka rozpaczy niewzruszenie umiera
Pełny winy szał depcze ciebie
Ostatni raz ucieka klatka
Kłamią śmiertelne ciała

14.04.2009. 12:26

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


8 + 2 plus jeden =