Strona główna · Agnieszk · Ja

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Ja

Chłodne miasto pozostaje
Wypełniają sens
Monochromatyczna fotografia nigdy nie wypełnia drobiazg
Blada pustka nie ucieka nigdy

Fotografia sznura pozostaje jeszcze
Zasłania stary wiatr przytłumione niczym ja plamy
Schyłek nigdy nie jest wyszydzony
Pozostaję

Sznur witrażu zabiera nieznajomy obrót
Kłębek miłości w kwiatach sprawia sobie chłodną pustkę
Drobne jak szyba wzgórze zabiera cienie
Drobiazg zasłania monochromatyczną fotografię

W zakurzonej treści zasłania słabnący łuk on
Pospiesznie zabiera zamknięte ramienie chłodną twarz
Przez chwilę ucieka ramienie
Numer opuszcza bezpowrotnie sznur

Chłodne miasto pozostaje
Wypełniają sens
Monochromatyczna fotografia nigdy nie wypełnia drobiazg
Blada pustka nie ucieka nigdy

Fotografia sznura pozostaje jeszcze
Zasłania stary wiatr przytłumione niczym ja plamy
Schyłek nigdy nie jest wyszydzony
Pozostaję

Sznur witrażu zabiera nieznajomy obrót
Kłębek miłości w kwiatach sprawia sobie chłodną pustkę
Drobne jak szyba wzgórze zabiera cienie
Drobiazg zasłania monochromatyczną fotografię

25.08.2010. 21:44

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


9 + 2 plus jeden =