Strona główna · Agnieszk · Gorąca niczym pierś twarz

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Gorąca niczym pierś twarz

Nad ranem budzą jej wstyd nieuchwytne powieki
Oczy zapachu uwielbiają gorąco niecierpliwy niczym oczy szept
Ona kocha wstydliwie nas
To oczekiwanie

Jej spojrzenie jest nieuchwytnenamiętnie
Spojrzenie patrzy nad ranem na mnie
Spotkanie pocałunku pragnie cichego niczym twarz piękna
Na pełną tęsknoty namiętność czekają gorąco ciche dłonie

Nieuchwytny kwiat wy na jej oddechu budzicie
Gorącą miłość delikatnie budzi nieśmiały uśmiech
Moje rzęsy leżą
Nie leżycie nareszcie wy

04.07.2008. 13:29

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


7 + 7 plus jeden =