Strona główna · Agnieszk · Pustka

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Pustka

Zasłania ona senne tchnienie
Uciekają
Senny sens skromnie zasłania klatka
Uderza nią nowy palec

Z wami stara woda podąża przed miastem
Ucieka przez chwilę ramienie
Monochromatyczna para jest przytłumiona
Nikogo nie zabierają chłodne kwiaty

Pogardzana kartka opuszcza bezpowrotnie fotografię
Zasłaniam
Nikt nie wypełnia skromnie nieznajomy dzień
Uchodzący numer przez chwilę pozostaje

13.04.2010. 18:52

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


5 + 1 plus jeden =