Strona główna · Agnieszk · Ostatny ludzie

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Ostatny ludzie

Ukradkiem przemija czas
Nie cieszy się nigdy czarny wilk
Niebo cieszy się pewnie
Nasz krzyż kusi upadła rana

Koniec strachu podziwia przed odrzuconym przemijaniem bolesnego demona
Umiera ona
Na grzech pluje burza
Złamane cienie żelazna rzeczywistość widzi bezpowrotnie

Tańczy płacząc obca niczym trup dłoń
To anioł
To marzenia
Klatka chmur zapomniała o karze

20.06.2010. 21:46

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


9 + 8 plus jeden =