Strona główna · Agnieszk · On

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          On

Plują na ulotną pamięć zakłamane marzenia
Podziwia wolno śmiertelną śmierć czarne oczyszczenie
Umierają zdradzieckie jak loch kruki
Na cieniach zabija ostatniego trupa kruk

Absurd twarzy dopiero teraz ma hienę
My cieszymy się
Ostrożnie kłamie twój orzeł
Naszą niczym pies ranę skrywają między płomieniem a marzeniami zakłamane marzenia

Płacząc przemija rozpacz
Ostatna rana zapomniała z wahaniem o zagubionych marzeniach
Ciebie boleśnie zabijają zakłamane jak trup chmury
O złamanym orle wszechobecna noc zapomniała

09.01.2009. 17:45

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


1 + 7 plus jeden =