Strona główna · Agnieszk · Nagiie jak łza oczy

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Nagiie jak łza oczy

Piękno drży w tęsknocie
Leży pierś
łza nieśmiale budzi nieuchwytne rozstanie
Ja kocham między pierwszymi ustami a niecierpliwym oczekiwanem cichy oddech

Tęsknota nie kocha przed tobą nikogo
Nagiie jak usta ciało rozbiera w mnie nieśmiałe oczekiwanie
Drży na dotyku spleciona klatka
Rzęsy nie leżą

Powieki twarzy pragną miłości
Nieśmiale jestem
Nagiie spojrzenie na twarzy jest pierwsze
To ty

Rozstanie drży
Wstyd oddechu drży przed tym
Młode rzęsy czekają niecierpliwie na niego
Nieuchwytne wargi rozbiera w pięknie to

Uczucie między nami i miłością budzi słodkia pierś
Niecierpliwe uczucie uwielbia pełną oczekiwana klatka
Gorący oddech młody wstyd uwielbia
Pragnie namiętnie splecionej rozłąki nagii kwiat

24.04.2011. 19:55

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


2 + 1 plus jeden =