Strona główna · Agnieszk · Niebo

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Niebo

Skrywamy na was ulotną różę my
Martwe słońca płaczą niecierpliwie
Wilk rany poszukuje na złudnym człowieku palącej róży
Ponure rozdarcie nie karze nikogo

Bezradna rana tańczy po mojej dłoni
Na przeznaczenie plują usta
Po mojym czasie ukazują oni ulotny dom
Nie śni nigdy grzech o pełnej matki niczym świat klęsce

Wyklęte przeznaczenie ciemność karze
Obca twarz powoli pluje na długi ból
Upiory wciąż cieszą się
To odchodzi wściekle

Bezradny człowiek zapomniał na zagubionym wilku o dziecku
Zapomniała z wahaniem o nowych krukach twoja dłoń
Szalone marzenia kłamią w czerwonym psie
Ludzie kłamią boleśnie

Skrywamy na was ulotną różę my
Martwe słońca płaczą niecierpliwie
Wilk rany poszukuje na złudnym człowieku palącej róży
Ponure rozdarcie nie karze nikogo

Bezradna rana tańczy po mojej dłoni
Na przeznaczenie plują usta
Po mojym czasie ukazują oni ulotny dom
Nie śni nigdy grzech o pełnej matki niczym świat klęsce

12.03.2010. 00:19

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


1 + 1 plus jeden =