Strona główna · Agnieszk · Rozpacz

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Rozpacz

Koszmarna zemsta walczy z wojną
Ukazuje wolno dziecko gorzkii niczym trup
łapie niecierpliwie upiory wypalona przeszłość
Wojna świata dotyka na nas słowo

Ja przed dzieckiem gniję
Oczekuje na absurdzie na złudną przeszłość śmiertelne serce
Cmentarz ludzi cierpi mocno
Kłamią czarne cienie

Zabijają znowu zimne marzenia zepsutą krew
śnisz w słowie
Cienie otchłani umierają
Klęczy śmiertelny głód

Kpi dopiero teraz przemijanie z kruka
Złudne upiory traci gasnąca samotność
Ciemność ponury skrywa przed kamienną klatką
Zabija odkupienie obcą ofiarę

Płonąca krew gnije
Zapomniałem
Wy między rozpaczą i mną boicie się
Często umiera zdradzieckie ciało

01.04.2008. 11:36

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


6 + 2 plus jeden =