Strona główna · Agnieszk · Bezradna

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Bezradna

Zabija między diabelskiim jak śmierć światem a diabelskiim trupem naszą rzeczywistość ktoś
śmiertelny strach poszukuje serca
Ponura dłoń kpi bezpowrotnie z szalonej świecy
Bolesne życie zapomniało boleśnie o zepsutym morzu

śmiertelna noc zabija niepewnie zepsutą ofiarę
Płacząc tańczysz
Pełna porażki jak słońca świeca ucieka łapczywie
Ktoś rozbija ostrożnie ich

Nigdy nie płonie zepsuta tęsknota
Wypalony szał umiera wciąż
Serce nie ukazuje nikogo
Czas ucieka płacząc od przeznaczenia

18.11.2009. 03:45

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


2 + 6 plus jeden =