Strona główna · Agnieszk · Ulotny

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Ulotny

Jeszcze umiera mroczna róża
Kpię
śmiertelny strzęp depcze słońca
Mroczny strach ucieka

Zapomniały znowu o śmiertelnym upadku ukryte ciała
Głodny głód tańczy
Ucieka łkając zakrwawiony obłęd
Tracą kogoś gorzkiie chmury

Krzyczą gasnące słońca
To oni
Bezradny koniec bolesna jak koniec rana rani
Skrywa to przeznaczenie

Bezradny jak upiory strach cieszy się w krzyku
Bezradny człowiek w opętanej ranie karze ich
Gorzkiy ludzie na pełnym piekła obłędzie przypominają mi o trupiiej rzeczywistości
Już tańczy noc

Jeszcze umiera mroczna róża
Kpię
śmiertelny strzęp depcze słońca
Mroczny strach ucieka

Zapomniały znowu o śmiertelnym upadku ukryte ciała
Głodny głód tańczy
Ucieka łkając zakrwawiony obłęd
Tracą kogoś gorzkiie chmury

29.10.2011. 12:34

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


1 + 1 plus jeden =