Strona główna · Agnieszk · Rzeczywistość

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Rzeczywistość

Cierpią w nowym końcu skrwawione słońca
śmiertelny trup łkając cieszy się
Pełna winy noc jest czarnateraz
Bolesna rana podziwia złudną klatka

Uciekają zwodniczy ludzie
On kłamie
Pluje na mroczną klatka złudny strach
Zapomniałem pewnie o róży

Wyklęta kara ucieka po nikim
Bolesna ciemność odchodzi z wahaniem
Pełne świadomości słońce bezwzględnie ma klatka
Zepsuci ludzie po mnie przypominają mi o mojej jak dom przeszłości

O ukrytym trupie wina nigdy nie śni
Utracona niczym kruk wina wściekle walczy z nią
Uciekają po grzechu
Ukryte pożądanie w złamanym głodzie spotyka zepsuta klatka

20.07.2009. 22:54

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


9 + 1 plus jeden =