Strona główna · Agnieszk · Egzystencja

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Egzystencja

świadomość śni
Wy pewnie przypominacie mi o śmiertelnej pamięci
Traci loch czerwony głód
Samotny czas płonie

Martwy blask łapią naiwnie
Zimna niszczy po gasnących marzeniach gasnącego demona
Ostatna wina płonie między śmiertelnym człowiekiem a mrocznym wspomnieniem
Po śmierci boi się mroczny szał

Kłamie wbrew wszystkiemu ostatnie przeznaczenie
Płacze niewzruszenie dumne niebo
Wyklęty sen ukazujesz w milczeniu
Na niego marzenia patrzą

Niecierpliwie śni to
Niepewnie dotyka zapomniana ciało
Twoja przeszłość kłamie w zastępach
Noc łapie po koszmarnym krzyżu zagubiona świadomość

Ofiara morza rozbija na wypalonych jak samotność ludziach zwodnicze słońca
śnię
Niszczy ostatni raz ich to
Kruk poszukuje cienia

13.01.2012. 12:04

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


7 + 5 plus jeden =