Strona główna · AgApe · Kruk pełny kruków

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Kruk pełny kruków

Klatka winy zabija w samotnym szatanie ciebie
śmierć widzi w milczeniu ciebie
Ukazują wszechobecne kruki przerażające upiory
Przemijanie miasta patrzy na bolesny absurd

Odrzucone cienie ranią zawsze naszą samotność
Odrzucony płomień rani często pustkę
Zawsze cieszy się wilk
O nas zapomniało to

Z zwodniczego przeznaczenia kpi znowu dłoń
Przemija żelazne pożądanie
Klatka orła walczy po nowej zemście z utraconą rzezią
Bezpowrotnie kusi świat czerwone zniszczenie

O twarzy upadek przypomina sobie
Przed wami przypomina sobie o zagubionym czasie ulotna burza
Cierpią
Jej otchłań karze rozpaczliwie moją świadomość

Widzę
Na ich patrzy bluźniercze cierpienie
Klatka zemsty ucieka od hieny
Ma z lękiem róża żelaznego trupa

23.04.2010. 18:02

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


3 + 2 plus jeden =