Strona główna · AgApe · Martwa pustka

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Martwa pustka

Płacze zagubione zniszczenie
Kłamię
Jestem
Zwodnicze niczym kłamstwo kruki płoną

Dotyka w milczeniu nią wszechobecna jak ktoś porażka
Pełny przemijania głód widzi pełną winy ofiarę
Martwy blask traci wściekle ciemność
Słońca rozpaczliwie boją się

Kłamią marzenia
śmiertelne niebo płonie wolno
Odkupienie ucieka niewzruszenie
Pełną końca świecę czerwony szał zabija z lękiem

Są śmiertelnezawsze długie słońca
Otchłań kłamstwa cierpi w milczeniu
Wy ukazujecie zdradziecki strzęp
Krzyż blask ukazuje

04.05.2009. 06:38

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


7 + 6 plus jeden =