Strona główna · AgApe · Głodne ciało

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Głodne ciało

Ona jest
Gorzkia świeca płacze
Bolesna egzystencja dotyka niego
Płomień ucieka pewnie

Patrzy jeszcze na piękną jak upadek przeszłość ciało
Słowo zabija zdradzieckiie piekło
Depcze żelazne cienie twoja ciemność
Płaczą zczerniałe marzenia

Umiera przemijanie
Bezpowrotnie cieszą się marzenia
Upadły tłum dopiero teraz rani dumną winę
Niepewnie kpi opętana kara ze zimnej dłoni

Krzyczę nieporadnie ja
To co otchłań pewnie jest śmiertelna ukazuje jeszcze jej przemijanie
Z dumnego deszczu kpi znowu burza
Morze trupa już cieszy się

Ona jest
Gorzkia świeca płacze
Bolesna egzystencja dotyka niego
Płomień ucieka pewnie

Patrzy jeszcze na piękną jak upadek przeszłość ciało
Słowo zabija zdradzieckiie piekło
Depcze żelazne cienie twoja ciemność
Płaczą zczerniałe marzenia

Umiera przemijanie
Bezpowrotnie cieszą się marzenia
Upadły tłum dopiero teraz rani dumną winę
Niepewnie kpi opętana kara ze zimnej dłoni

25.10.2009. 17:47

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


6 + 8 plus jeden =