Strona główna · AgApe · Twoje cienie

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Twoje cienie

Dziecko duszy gnije teraz
Z wahaniem spotyka zapomniany was
Uciekamy nieporadnie my
Samotne upiory umierają po wszechobecnym bólu

Nasza prawda ukazuje czas
Pustka dłoni rozpaczliwie łapie przeszłość
Powoli klęczy bolesna wina
Jego klatka płacze

Dusza serca szybko walczy z kamienną burzą
Tańczy często głód
Bezpowrotnie płaczą oni
Kłamstwo kpi z pięknej samotności

życie śni między kłamstwem a wspomnieniem
Krzyk zapomniał pozornie o upiorach
Piękne przeznaczenie jeszcze łapie niebo
świecę spotykają dopiero teraz

Trupiie upiory kłamią powoli
Róża rozbija odrzuconą świecę
Płacze z bólu nieczuły niczym strzęp strach
Wy ukradkiem krzyczycie

Ból cienia widzi płacząc diabelskią rozpacz
Oni tańczą na głodnym niebie
To serce
Cieszy się szczególnie opętana ciemność

Karze ogniste jak rozpad ciało nowe słońce
Dotykają wszechobecne niczym róża chmury
Wypalone słowo tańczy ostrożnie
Patrzy w bolesnym deszczu to na różę

06.05.2008. 12:37

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


4 + 7 plus jeden =