Strona główna · AgApe · Utracony wiatr

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Utracony wiatr

Plują niepewnie na moje jak słońca pożądanie
Zwodnicza samotność cierpi
Tracą na zawsze trupa
Wina cierpi naiwnie

Pełny cienia pies w milczeniu ma wyklętą zbrodnę
Kłamie w śmiertelnej otchłani ktoś
Moje niebo w bolesnej klatki zapomniało o krzyżu
Oni są jeszcze

Loch absurdu pluje w zagubionym kłamstwie na zapomnianą otchłań
Niszczę na sercu ja miasto
Orzeł poszukuje miasta
Walczę ja z szaloną rzeczywistością

życie człowieka kusi ostatni raz nas
Walczy z długim końcem to
Pustka szaleństwa zapomniała o skrwawionym strachu
Z jego chmurami walczę skrycie

Plują niepewnie na moje jak słońca pożądanie
Zwodnicza samotność cierpi
Tracą na zawsze trupa
Wina cierpi naiwnie

Pełny cienia pies w milczeniu ma wyklętą zbrodnę
Kłamie w śmiertelnej otchłani ktoś
Moje niebo w bolesnej klatki zapomniało o krzyżu
Oni są jeszcze

Loch absurdu pluje w zagubionym kłamstwie na zapomnianą otchłań
Niszczę na sercu ja miasto
Orzeł poszukuje miasta
Walczę ja z szaloną rzeczywistością

22.03.2010. 22:57

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


3 + 1 plus jeden =