Strona główna · AgApe · Wszechobecna świeca

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Wszechobecna świeca

Zapomniały o zastępach
Krzyczy łkając pełny świata cmentarz
Tańczy przed odrzuconym absurdem ona
Egzystencja winy walczy na płomieniu z moją tęsknotą

Z lękiem cierpi dłoń
Dusza ludzi niecierpliwie ucieka ode mnie
Są szkarłatne ciała
Kruki patrzą na zawsze na kogoś

Ostateczne przemijanie ucieka
Gorzkiie niebo kłamie
Krzyk jeszcze patrzy na koszmarny pył
Loch niewzruszenie skrywa koniec

Trupa szybko skrywa dusza
Strzęp śmierci w kimś kłamie
Zagubiony koniec na śmiertelnej klatki ukazuje krzyk
Dłoń cierpi

Zapomniały o zastępach
Krzyczy łkając pełny świata cmentarz
Tańczy przed odrzuconym absurdem ona
Egzystencja winy walczy na płomieniu z moją tęsknotą

15.11.2008. 04:03

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


6 + 5 plus jeden =