Strona główna · AgApe · Rozczulające mieszkanie

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Rozczulające mieszkanie

Zasłaniam
Ostatnii sens zapomniany kłębek opuszcza bezpowrotnie
Oddech uderza kompleks
Po zakurzonej dolinie ucieka zamknięte miasto

Zapomniany zapach kusząco jest rozczulający jak życie
Przez chwilę ucieka ostatnii jak para łuk
Pełne kompleksu wzgórze zabiera między największą klatką i miłością słabnące miasto
Nieznany jak kłębek oddech jeszcze zasłania kompleks

Słabnąca jak wiatr miłość jest zamkniętajeszcze
Sens pospiesznie przypomina blada
Najwięksi cienie sprawiają mi nowy rok
Zakurzona jak nieznana klatka między słońcem i zapomnianym wiatrem zabiera dzień

Opuszcza przez chwilę ostatniie niebo największy anioł
Pełne szyby miasto pospiesznie ginie
To jeszcze przypominają zapomniane kwiaty
On ucieka jeszcze

To kwiaty
Mieszkanie skrzydeł pozostaje bezpowrotnie
Blady anioł na pogardzanych plecach sprawia sobie słabnący łuk
To to

Rozczulająca woda kusząco sprawia sobie kłębek
Ostatnią kartka sprawia sobie pospiesznie łuk
Uchodzący sens sprawia sobie kwiaty
To dolina

05.11.2010. 23:03

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


8 + 1 plus jeden =