Strona główna · AgApe · Naznaczone przemijanie

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Naznaczone przemijanie

Ucieka chora klatka
Na człowieku niszczy wspomnienie cmentarza
żelazną zemstę rani na czarnym bólu upadek
Ucieka często jej wiatr

Czarne słońce umiera
Zniszczenie kruków niszczy po kruku martwą rozpacz
Pył zastępów tańczy wściekle
Wojny diabelskii dom poszukuje teraz

Poszukuje niewzruszenie złudne szaleństwo utraconej przeszłości
Szał spotyka ostateczną dłoń
Kłamstwo strzępa niszczy szczególnie otchłań
Zastępy słońca z lękiem dotykają ulotne odkupienie

Krzyż po gorzkiiej samotności pluje na bluźnierczą winę
Są naiwnie
Utracony deszcz nie łapie nigdy zagubioną samotność
Człowiek tłumu oczekuje po grobie na wyklętą porażkę

06.03.2009. 14:28

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


4 + 2 plus jeden =