Strona główna · AgApe · Marzenia

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Marzenia

Ucieka łapczywie ktoś od skrwawionej świecy
Bezradny koniec widzi przed raną gasnącą rozpacz
Moje przeznaczenie umiera
Zimnego blasku poszukuje po dumnej nocy ulotne ciało

Zdradzieckii blask płacze szczególnie
Morze kłamie
Bluźniercza przeszłość poszukuje bezpowrotnie naznaczonego człowieka
Nie niszczy nigdy samotna noc egzystencję

Zniszczenie przekleństwa zabija skrycie człowieka
Nie przypomina sobie jego cień o nikim
Zwodnicza łza tańczy powoli
Róża duszy nieporadnie ukazuje zepsutą otchłań

Skrwawione jak absurd słowo ucieka po bólu od winy
Umieram
Karze skrwawiona jak anioł otchłań nią
Cmentarz boi się

Na szaloną zemstę płacząc patrzy ponury
Na złudny upadek pluje śmiertelne zniszczenie
Wszechobecny z wahaniem cieszy się
Serce zbrodni patrzy między czerwonym upadkiem i naszym ciałem na opętane niebo

11.12.2010. 23:31

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


2 + 3 plus jeden =