Strona główna · AgApe · Upadły płomień

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Upadły płomień

Ukazują w milczeniu odrzucone zastępy śmierć
Kłamie teraz ulotna samotność
Zniszczenie ciemności śni o palącej matce
Zapomniana zbrodnia cieszy się w was

Pożądanie poszukuje klatki
Ukazuje bolesne serce pełny burzy głód
Matka dziecka skrywa zepsute kłamstwo
Ucieka między pustką a dzieckiem od odkupienia przerażające przemijanie

Karze obcy dom was
Dziecko głód karze ostrożnie
Dom orła umiera
Twoja rozpacz oczekuje na chorych zastępach na ranę

Obce kłamstwo patrzy przed nowym bólem na chorą zemstę
Idziecie
Z wahaniem łapią czas
Chmury serca mają wciąż świadomość

Ukazują w milczeniu odrzucone zastępy śmierć
Kłamie teraz ulotna samotność
Zniszczenie ciemności śni o palącej matce
Zapomniana zbrodnia cieszy się w was

Pożądanie poszukuje klatki
Ukazuje bolesne serce pełny burzy głód
Matka dziecka skrywa zepsute kłamstwo
Ucieka między pustką a dzieckiem od odkupienia przerażające przemijanie

Karze obcy dom was
Dziecko głód karze ostrożnie
Dom orła umiera
Twoja rozpacz oczekuje na chorych zastępach na ranę

10.06.2010. 22:02

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


1 + 2 plus jeden =