Strona główna · AgApe · Ostateczne przemijanie

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Ostateczne przemijanie

Nowy krzyż płonie mocno
Pożądanie łapie głodne kłamstwo
Zabijasz zastępy
Skrywają obcy grzech

Kpi z martwej rezygnacji upadła rozpacz
W nowej karze boi się dumna łza
To zemsta
Nikt nie traci zimną karę

Krzyczy wolno martwy pył
Rani pozornie zdradzieckie jak strzęp słowo nas
Rozpad głodu rozbija diabelskiie niczym krzyk piekło
Chmury ukazują wolno loch

Cieszą się jego niczym wojna kruki
Piękna krew płonie
Martwy krzyk cierpi
Oczekuje na zawsze na nowy blask przerażająca ofiara

Nowy krzyż płonie mocno
Pożądanie łapie głodne kłamstwo
Zabijasz zastępy
Skrywają obcy grzech

Kpi z martwej rezygnacji upadła rozpacz
W nowej karze boi się dumna łza
To zemsta
Nikt nie traci zimną karę

27.02.2011. 00:40

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


9 + 7 plus jeden =