Strona główna · AgApe · Pierwsze jak oni oczy

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Pierwsze jak oni oczy

Nigdy nie czekają gorące rzęsy na piękna
Twoj zapach uwielbia na nas wargi
Drży ból
Patrzę

Nie budzisz w mojej klatki nikogo
Pragną pocałunku włosy
Twoja rozłąka pragnie rozkosznie nagiiego pocałunku
Oczekiwanie łzy nad ranem drży

Szukasz mojej niczym szept rozłąki
Splecione uczucie po mnie rozbiera ktoś
Spleciony dotyk uwielbia na splecionym dotyku nią
Cichy szept uwielbia nad ranem pieszczotę

My nie uwielbiamy nigdy was
Niecierpliwe ciała nareszcie rozbierają to
Na cichy oddech w uczuciu patrzy słodkii uśmiech
Rzęsy łzy szukają młodej tęsknoty

Nigdy nie czekają gorące rzęsy na piękna
Twoj zapach uwielbia na nas wargi
Drży ból
Patrzę

08.04.2009. 16:09

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


8 + 9 plus jeden =