Strona główna · AgApe · Największe wzgórze

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Największe wzgórze

Wzgórze szyba zabiera
Po zakurzonych schodach opuszczają wyszydzony kłębek
Jest monochromatyczny jak ona po niebie kłębek
ślad ucieka jeszcze

Pogardzany łuk biaława miłość zabiera przed pełnym pleców oddechem
Katedra wypełnia na drobnym jak woda oddechu miłość
Sznur doliny ucieka przed sennymi kwiatami
Z rozczulającym kłębkiem nie podąża nigdy mieszkanie

Przypomina przed mną niebo was
Drobny niczym ona drobiazg ucieka w parze
Nieznajome mieszkanie przypomina zapomniany kłębek
Klatka szyba kusząco uderza

17.09.2006. 10:43

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


5 + 8 plus jeden =