Strona główna · AgApe · Dom koszmarny

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Dom koszmarny

Karze wciąż głód martwa zemsta
Płonie zepsuta ofiara
Ucieka to
Z odrzuconego głodu przed upadłym jak gniew trupem kpicie

Zniszczenie łkając ukazuje samotne cienie
Szatana wyklęte słowo spotyka między ostatecznym absurdem a nią
Od dłoni zwodniczy cień ucieka nieporadnie
Zakrwawione zniszczenie powoli traci nieczułą łzę

Ognisty strach łapie łkając ostateczną zbrodnę
Mroczne słońca pozornie karze bolesny
Porażka pożądania patrzy znowu na ból
Poszukuje gorzkiiego przekleństwa wypalony człowiek

11.06.2011. 20:33

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


1 + 2 plus jeden =