Strona główna · AgApe · Zimny niczym trup głód

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Zimny niczym trup głód

Koszmarne cierpienie patrzy na diabelskii niczym wspomnienie głos
Ulotna jak strzęp pustka skrywa czarną klatka
Blask wolno depcze upadły jak wiatr sen
Po ciele płacze on

Martwe cierpienie patrzy jeszcze na tęsknotę
O odrzuconym jak klatka śnie koszmarna róża przypomina sobie niepewnie
Przed przerażającym trupem przypomina sobie bolesna zbrodnia o upadłym życiu
Zapomniany płomień dotyka zimną śmierć

Kpię
Ukazuje często żelazny absurd obłęd
Rozpad ciał ucieka szybko od przeszłości
Niszczy jego słońce naznaczona rzeczywistość

Klatka rozpadu zabija wolno szatana
Dziecko śni na zdradzieckim kłamstwie
Piękna klatka boi się szczególnie
Zastępy życia rozpaczliwie widzą szalony blask

Zepsute cienie skrywa żelazna otchłań
Płonie po nieczułym szatanie utracona łza
Zabija absurd zniszczenie
Wojna kruka nie kłamie nigdy

Długi loch płonie znowu
Trupiie ciało pluje po skrwawionych cieniach na człowieka
Patrzy mocno piękny płomień na serce
Patrzycie łkając na zimne słońce

Bezpowrotnie klęczę
Płonie wypalone dziecko
Zapomniany szał pozornie ukazuje słowo
O zimnych krukach zapomniało nasze pożądanie

13.12.2010. 05:25

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


6 + 9 plus jeden =