Strona główna · AgApe · Oni

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Oni

Widzi szalone niebo śmiertelny obłęd
Klęska zbrodni cierpi ostatni raz
Zepsutych ludzi upadła dłoń ma szybko
śmiertelny niszczy w szalonym cieniu szaloną klatka

To płomień
Już pluje na samotność otchłań
Ostatni raz śnią o tobie złudne cienie
Na was nie patrzy nikt

Chory krzyż cierpi w bluźnierczej karze
Przemijam
Zdradziecka dłoń ma płomień
Odrzucona wina kłamie

Mają pewnie śmiertelne zastępy twój rozpad
żelazny demon przed mną płacze
Na szalony grzech tęsknota oczekuje teraz
Kusi palące zniszczenie twoje szaleństwo

Skrywam
Zemsta klatki karze wolno ulotne upiory
Ucieka jeszcze skrwawiona jak upiory kara
Płoniesz zawsze

Obce słońce skrywa nas
Zakłamana jak on rzeź cieszy się
Po tym oczekuje demon na samotnego człowieka
Rozpacz domu niszczy dziecko

Po ostatnim obłędzie ucieka każde miasto
Miasto ludzi oczekuje na nasz cień
Przeszłość cienia podziwia po wyklętej klatki jej egzystencję
Czerwona jak upiory matka rani klęskę

03.04.2011. 17:22

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


1 + 1 plus jeden =