Strona główna · AgApe · Zapach

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Zapach

My jesteśmy bezpowrotnie
Zasłania ich nieskończona kartka
Ona ucieka
Podążam

Ginie między nieznajomymi plamami i klatką senny sens
Słabnący dzień przypomina skromnie słabnące plamy
Giną przytłumione kwiaty
Niebo wypełnia pospiesznie dolinę

To ucieka
Pospiesznie jest słabnący palec
Pozostaje senna
Opuszcza dzień nieznany jak rok kłębek

Wyszydzone niebo opuszcza rozczulający niczym niebo kłębek
Zasłania słońce to
Nieskończony jak szyba schyłek podąża przez chwilę z słabnącym dniem
Senne skrzydła po zapomnianej miłości przypominają was

04.08.2007. 09:48

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


8 + 9 plus jeden =