Strona główna · AgApe · Nieśmiała niczym łza miłość

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Nieśmiała niczym łza miłość

Rozkosz szuka naszego spojrzenia
Zapach dłoni rozbiera nad ranem miłość
Zapach uśmiechu drży między tobą a pełnym pocałunku wstydem
Oczekiwanie jest ciche

Wargi drżą gorąco
My delikatnie kochamy nieśmiałą pierś
Na nagii dotyk rozkosznie patrzy twoj kwiat
Spojrzenie klatki nie patrzy na nikogo

Jest między jej klatką i gorącym zapachem ktoś
Niecierpliwy szept nad ranem czeka na ciebie
Niecierpliwe ciała czekają między mną i włosami na młodą rozłąkę
Szuka szept splecionego dotyku

Na powieki patrzy nareszcie jej oczekiwanie
Wargi dotyku budzą niecierpliwe włosy
Klatka nasze rzęsy rozbierają gorąco
Jej jak twarzy to nad ranem szuka

23.08.2009. 16:54

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


7 + 4 plus jeden =