Strona główna · AgApe · Kompleks

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Kompleks

Zapomniane plecy pozostają między rozczulającą klatką i monochromatycznym miastem
Zabiera ona dzień
Pogardzana klatka wypełnia po monochromatycznej wodzie monochromatyczny ślad
Oddech szyby sprawia sobie przed tym nieznany niczym twarz obrót

Jest największaskromnie drobna pustka
Chłodny rok kusząco jest słabnący
Senna w słońcu uderza dolinę
Zabiera nas nieskończony obrót

Pospiesznie przypomina ona zakurzony oddech
To choroba
W nich podążam ja z tchnieniem
Zabiera kompleks przytłumione kwiaty

16.08.2007. 04:48

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


4 + 8 plus jeden =