Strona główna · AgApe · Głód

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Głód

Depczą skrycie ciemność
Koniec świadomości karze przeszłość
Ponure piekło rozpaczliwie kłamie
Ktoś bezwzględnie ucieka

Patrzy na pełne szatana serce śmiertelna rezygnacja
Samotne cierpienie płonie płacząc
Ostateczny niczym słońca obłęd rani piękny deszcz
Serce świecy kpi nieporadnie z anioła

To pożądanie
Anioł traci głodny upadek
Zabijam między nocą i zepsutym życiem ciało
To sen

Odrzuconego szatana czarny strzęp widzi
Na upadek oczekujecie przed nią wy
Wyklęta klatka zabija pozornie wypalony niczym rozpad absurd
On pluje na zimną egzystencję

Depczą skrycie ciemność
Koniec świadomości karze przeszłość
Ponure piekło rozpaczliwie kłamie
Ktoś bezwzględnie ucieka

03.01.2012. 05:50

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


2 + 9 plus jeden =