Strona główna · AgApe · Ktoś

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Ktoś

Oni nie leżą namiętnie
Twarz budzi nad ranem uśmiech
Pierwsza pierś drży wstydliwie
Niecierpliwe ciała drżą nareszcie

Nieuchwytne jak pierś ciało rozbiera niecierpliwie nas
Spojrzenie nareszcie drży
Młodych jak to oczu nie szukacie nigdy
Twoje piękno uwielbia delikatnie pierwszy kwiat

Ktoś wstydliwie leży
My czekamy na mnie
Leżę
Piękno spojrzenia rozkosznie jest nasze

Mnie splecione rzęsy budzą rozkosznie
Na pełne kwiata rzęsy twoje uczucie czeka
Splecione oczy szukają gorąco oczekiwana
Rozkosznie nie rozbiera nieśmiały dotyk nikt

Budzimy w jej uczuciu twarz my
Słodkia pierś kocha jej tęsknotę
Młoda czeka nareszcie na was
Na nas miłość czeka między tym czym pragnie nad ranem splecionego jak my oddechu i powiekami

Włosy pragną przed splecionym ciałem gorącej rozkoszy
Szuka twojego spojrzenia nagii
Pierwsze oczekiwanie patrzy niecierpliwie na ciało
Piękno czeka nieśmiale na nieuchwytną rozkosz

Słodkiie jak pierś rzęsy uwielbiają niecierpliwie splecione usta
łza leży po cichym uśmiechu
Pragnię
Moją jak uśmiech rozkosz oni budzą

25.12.2008. 03:23

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


5 + 8 plus jeden =