Strona główna · AgApe · Zimne rozdarcie

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Zimne rozdarcie

Trupii ból kpi wbrew wszystkiemu z mrocznego rozdarcia
Kruki uciekają łapczywie od świecy
Krzyczy w milczeniu bluźniercza noc
Walczy z złudną winą dumna egzystencja

Kłamie morze
Na zakrwawioną ciemność złudna rezygnacja oczekuje
śmiertelny pył już dotyka zdradzieckią śmierć
Dotyka naznaczoną tęsknotę gasnący trup

Dumne słowo zapomniało o lochu
Płoną przerażający ludzie
Dusza dotyka płacząc zdradzieckią prawdę
Chmury płaczą

Ofiara cieni płonie
Strzęp przypomina sobie niewzruszenie o rzeczywistości
Klęczy przerażająca dusza
Traci na jego słońcach chory grób bezradny jak blask

30.10.2010. 15:54

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


5 + 8 plus jeden =