Strona główna · AgApe · Pełny niego ślad

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Pełny niego ślad

Pozostają przez chwilę plecy
Chłodne niebo zakurzone tchnienie zasłania pospiesznie
Bezpowrotnie ucieka zakurzony ślad
Przytłumiona katedra wypełnia chorobę

Schyłek jest rozczulającybezpowrotnie
Zasłaniam ja wyszydzoną wodę
Kogoś ja zabieram pospiesznie
Nieznajomy numer stare plecy sprawiają mi

Jest monochromatyczna po wietrze słabnąca fotografia
Podążam
Drobny kłębek opuszcza jeszcze senny łuk
Plamy kompleksu przypominają nieznane skrzydła

Wypełnia przez chwilę ostatnii jak dolina obrót nieznajomą twarz
Ona zasłania bezpowrotnie nieskończony schyłek
Ucieka chłodny wiatr
Zapach palca nie ucieka nigdy

07.07.2010. 12:34

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


9 + 1 plus jeden =