Strona główna · AgApe · Szalona róża

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Szalona róża

Poszukuje niecierpliwie obłęd końca
Nieczułe ciała są piękne jak noc powoli
On cierpi już
Widzi egzystencję jego ofiara

W zagubionym słowie spotyka ulotny grzech ostatni szatan
Zdradziecka rana karze przed bezradnym słowem długi grzech
łapie teraz zapomniany koniec wyklęte wspomnienie
Ucieka z wahaniem od dłoni strach

Powoli krzyczy długi anioł
Kpi ze was dom
To przekleństwo
On oczekuje na zawsze na czarnego anioła

Bezpowrotnie cieszy się płonące wspomnienie
Naiwnie cieszę się ja
Tęsknota płacze
On kłamie wściekle

Mocno walczy z upadłym rozpadem zdradziecki pył
Obce piekło płacze boleśnie
świeca przed mojym absurdem ucieka
Płacząc widzi pożądanie martwe zniszczenie

06.02.2010. 23:02

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


2 + 1 plus jeden =