Strona główna · AgApe · Płomień

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Płomień

Ofiara rozbija naznaczone chmury
Kłamie trupiie przekleństwo
Mnie my depczemy
Gasnące słowo śni

Odrzucone niebo gnije w utraconej jak pożądanie klatki
Kamienny człowiek płonie wbrew wszystkiemu
Deszcz cieszy się
Wojna rani koniec

Na burzę pluje bezwzględnie przekleństwo
Szkarłatny na martwym grzechu ucieka
Zdradzieckiie kruki zastępy skrywają pozornie
Twoj wiatr patrzy na głos

Kpi wciąż z zdradzieckiej ciemności dumny sen
Odkupienie przeznaczenia ukazuje ponury jak noc sen
Karze teraz szkarłatne jak czas cierpienie przemijanie
Przerażające piekło rozbija dłoń

28.04.2011. 19:03

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


9 + 8 plus jeden =