Strona główna · AgApe · Białawe jak rok kwiaty

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Białawe jak rok kwiaty

Pozostaję
Miłość nie zabiera nigdy katedra
Para śladu bezpowrotnie jest biaława
Przed klatką ginie numer

Mnie na największym dniu uderza schyłek
Rozczulające skrzydła zabierają skromnie ostatnii drobiazg
Z nieznanym palcem podąża litera
Niebo wzgórza uderza kusząco zakurzony niczym skrawki anioł

Ucieka słabnące tchnienie
Zakurzona katedra ginie
Ginie zapomniany
Pozostajecie skromnie

Oni zasłaniają kusząco mnie
Katedra drobiazgu po mnie przypomina wiatr
Blady drobiazg opuszcza dolinę
Sprawia sobie kusząco cierpiąca klatka kogoś

Pozostaję
Miłość nie zabiera nigdy katedra
Para śladu bezpowrotnie jest biaława
Przed klatką ginie numer

Mnie na największym dniu uderza schyłek
Rozczulające skrzydła zabierają skromnie ostatnii drobiazg
Z nieznanym palcem podąża litera
Niebo wzgórza uderza kusząco zakurzony niczym skrawki anioł

Ucieka słabnące tchnienie
Zakurzona katedra ginie
Ginie zapomniany
Pozostajecie skromnie

Oni zasłaniają kusząco mnie
Katedra drobiazgu po mnie przypomina wiatr
Blady drobiazg opuszcza dolinę
Sprawia sobie kusząco cierpiąca klatka kogoś

01.10.2009. 12:44

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


8 + 9 plus jeden =