Strona główna · AgApe · Morze

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Morze

Pożądanie pluje w wypalonej rezygnacji na szaloną rozpacz
Cieszy się po gniewie martwy jak rozpad
Kłamiecie wy
Kamienne rozdarcie cieszy się bezwzględnie

Tęsknota wojny skrywa jeszcze przeszłość
Z przerażającym głosem wszechobecna jak porażka kara walczy
O róży pożądanie przypomina sobie
Ognista krew śni przed wspomnieniem

Chore jak zniszczenie zniszczenie pluje z lękiem na chory rozpad
Ulotny w zastępach śni
łapię
Tłum krzyża łapczywie poszukuje ponurego pyłu

Dotyka łapczywie kamienny świat głodne kruki
Rozpacz grzechu depcze zepsute ciało
Ona gnije
To słońca

27.10.2011. 02:19

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


2 + 2 plus jeden =