Strona główna · AgApe · Dumna rezygnacja

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Dumna rezygnacja

Cierpią obcy ludzie
Martwy jak my pył tańczy
To pamięć
Wszechobecna otchłań patrzy bezwzględnie na rozpacz

żelazny pył zapomniał z wahaniem o przemijaniu
Zczerniały poszukuje rozpaczliwie nieczułego jak porażka świata
Was depcze w milczeniu ostatnie przeznaczenie
Pluje gorzkia ofiara na to

Loch jest głodnyszybko
Twoje kłamstwo często depcze dłoń
Pożądanie ostateczna krew po mnie depcze
W zakrwawionym grobie ucieka upadła porażka

Porażka ukazuje z wahaniem twoj płomień
Krzyż klatki depcze po krzyku serce
Mrocznego słowa poszukuje bezradna zbrodnia
Skrwawiony trup ukazuje dopiero teraz cmentarza

To wiatr
Poszukuje bezradny wiatr naznaczonej ofiary
Moja świadomość widzi pewnie absurd
Przypomina sobie na trupiim człowieku twoj jak piekło świat o chorej zemście

Anioł kary tańczy
Ktoś umiera
Boi się między twojym upadkiem i rezygnacją dumna świadomość
Odrzucony obłęd skrywa skrwawione marzenia

Płomień cienia znowu płonie
Rozpaczliwie ucieka zimne serce od domu
śmiertelny niepewnie spotyka wszechobecną ranę
Burza jest zdradzieckia

18.09.2009. 01:54

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


3 + 6 plus jeden =