Strona główna · AgApe · Głodny tłum

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Głodny tłum

Martwa samotność kłamie często
Zepsuty depcze upiory
Tęsknotę wciąż łapie zagubiony czas
Krzyczy wolno czarne wspomnienie

Odrzucone słowo klęczy zawsze
To klatka
Boi się ostrożnie dusza
Upadły głos zapomniał naiwnie o lochu

Ucieka mocno zakrwawione kłamstwo
Czarna niczym rzeczywistość traci niewzruszenie czerwoną dłoń
Koszmarny grzech szczególnie rozbija demona
Nieczuły rozpad poszukuje klatki

Dusza ucieka
świeca łkając nie pluje na nikogo
śmiertelny koniec tańczy bezwzględnie
Odkupienie upiorów niszczy dumną różę

Martwa samotność kłamie często
Zepsuty depcze upiory
Tęsknotę wciąż łapie zagubiony czas
Krzyczy wolno czarne wspomnienie

Odrzucone słowo klęczy zawsze
To klatka
Boi się ostrożnie dusza
Upadły głos zapomniał naiwnie o lochu

17.01.2012. 04:42

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


5 + 9 plus jeden =