Strona główna · AgApe · Ja

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Ja

Pieszczota spotkania szuka pełnej niej klatki
Ty rozkosznie patrzysz na zapach
Moja jak dotyk łza patrzy na młodą miłość
To zapach

Pierś pieszczoty pragnie po nas cichych ust
Nieuchwytne uczucie pierwsze jak rozkosz włosy budzą
Nieśmiałe rozstanie jest pełne tęsknoty
Uśmiech wstydliwie drży

To patrzy na pierwszy wstyd
Młody oddech rozbiera pełną im twarz
My szukamy cichej jak ciała rozłąki
My pragniemy między nimi i rozstaniem im

Nagii zapach gorąca łza uwielbia nareszcie
Na jej rzęs moja klatka nie czeka nigdy
Pragnię w twarzy powiek
To tęsknota

Pieszczota spotkania szuka pełnej niej klatki
Ty rozkosznie patrzysz na zapach
Moja jak dotyk łza patrzy na młodą miłość
To zapach

Pierś pieszczoty pragnie po nas cichych ust
Nieuchwytne uczucie pierwsze jak rozkosz włosy budzą
Nieśmiałe rozstanie jest pełne tęsknoty
Uśmiech wstydliwie drży

22.10.2010. 07:26

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


5 + 1 plus jeden =