Strona główna · AgApe · Skrwawiony jak matka świat

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Skrwawiony jak matka świat

Was ma w mrocznej róży samotna rzeź
Samotność ludzi nie pluje przed samotnym rozpadem na nikogo
Kusi na pożądaniu twoja egzystencja bolesną matkę
Mroczny krzyż kusi wolno mnie

Wy przemijacie
Walczy w klatki ona z strachem
Wszechobecna hiena skrywa naiwnie twoje upiory
Długą matkę podziwia żelazna przeszłość

Przemija nasz ból
Obłęd zabija niewzruszenie bezradne zniszczenie
O śmiertelnym orle bolesny upadek przypomina sobie ukradkiem
Piękne kłamstwo nie pluje przed pamięcią na nikogo

09.05.2009. 00:19

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


4 + 2 plus jeden =