Strona główna · AgApe · Skrwawiona dłoń

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Skrwawiona dłoń

Strach umiera między obcą klatką a kamienną rzeczywistością
Dumna przypomina sobie o kamiennym niczym świeca grobie
Jeszcze poszukują nasze słońca serca
Ludzie upiorów z wahaniem zapomnieli o odkupieniu

To dziecko
Bluźnierczą pustkę nowa świeca spotyka
Zimna wina mocno rozbija pełną lochu wojnę
To świat

Piękne kruki tańczą naiwnie
Spotykają dopiero teraz zepsutą rzeczywistość
Dumny głód kłamie
Plujecie na przeszłość

Bezradne odkupienie kpi z łzy
Kłamie na kłamstwie nieczuła świadomość
Karze w życiu świadomość mnie
żelazne przeznaczenie już ucieka

Strach umiera między obcą klatką a kamienną rzeczywistością
Dumna przypomina sobie o kamiennym niczym świeca grobie
Jeszcze poszukują nasze słońca serca
Ludzie upiorów z wahaniem zapomnieli o odkupieniu

27.09.2010. 15:05

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


2 + 3 plus jeden =