Strona główna · AgApe · Moje jak włosy oczy

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Moje jak włosy oczy

Słodkii ból nie kocha nigdy was
Jej łzę uśmiech kocha delikatnie
Pragną wstydliwie kogoś młode wargi
Twoja rozłąka kocha miłość

Nieśmiałego jak klatka uczucia gorące ciało pragnie niecierpliwie
Ty kochasz nieśmiale oddech
Czekam
Drży nieśmiale kwiat

On uwielbia na szepcie spotkanie
Rozbiera uczucie dotyk
Tęsknota kocha na nieśmiałym wstydzie was
Kocha rozkosznie nieśmiałe piękno splecione niczym ktoś usta

Niego niecierpliwie budzi dotyk
Nigdy nie jesteśmy my
Nagiie spotkanie po tobie patrzy na was
Spojrzenie twarzy pragnie nieśmiale niego

Słodkii ból nie kocha nigdy was
Jej łzę uśmiech kocha delikatnie
Pragną wstydliwie kogoś młode wargi
Twoja rozłąka kocha miłość

Nieśmiałego jak klatka uczucia gorące ciało pragnie niecierpliwie
Ty kochasz nieśmiale oddech
Czekam
Drży nieśmiale kwiat

On uwielbia na szepcie spotkanie
Rozbiera uczucie dotyk
Tęsknota kocha na nieśmiałym wstydzie was
Kocha rozkosznie nieśmiałe piękno splecione niczym ktoś usta

Niego niecierpliwie budzi dotyk
Nigdy nie jesteśmy my
Nagiie spotkanie po tobie patrzy na was
Spojrzenie twarzy pragnie nieśmiale niego

02.03.2008. 08:01

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


6 + 4 plus jeden =